paluchy pizzowe z pesto pomidorowym i bazyliowym z air fryer
||

Paluchy z pesto pomidorowym i bazyliowym z Air Fryer

Dzisiaj coś dla zabieganych. Działamy na gotowym cieście do pizzy oraz sklepowym pesto pomidorowym i bazyliowym. Jeśli masz więcej czasu, możesz zrobić własne ciasto – efekt będzie wspaniały – ale ja skupiam się tu na smakowitej, szybkiej przekąsce, która sprawdzi się i na imprezę, i na szybkie zaspokojenie głodu. Sprawdź nasz przepis!

Paluchy pizzowe z pesto bazyliowym i pomidorowym z Air Fryer

Paluchy pizzowe z pesto bazyliowym i pomidorowym z air fryera. Chrupiące, aromatyczne i idealne do dipów. Przekąska na imprezę. Sprawdź przepis.
Przygotowanie 10 minuty
Pieczenie 5 minuty
Czas całkowity 15 minuty
Danie Przekąska, Przystawka
Liczba porcji 10 paluchów

Potrzebne urządzenia

  • Air Fryer

Składniki
  

  • 1 arkusz gotowego ciasta na pizzę ok. 250-300g
  • 3 czubate łyżeczki pesto pomidorowego
  • 3 czubate łyżeczki pesto bazyliowego

Instrukcje
 

  • Rozłóż ciasto na pizzę i delikatnie je rozwałkuj, aby było trochę cieńsze (najlepiej użyj zimnego ciasta prosto z lodówki, żeby nie było zbyt klejące).
  • Podziel ciasto na trzy równe części wzdłuż dłuższego boku.
  • Pierwszy kawałek ciasta posmaruj pesto pomidorowym, środkowy pesto bazyliowym. Ułóż je na sobie, smarowanymi stronami do środka. Na wierzchu rozsmaruj mieszankę obu pesto (po 1 łyżeczce) i przykryj trzecim kawałkiem ciasta. Całość lekko rozwałkuj, aby lepiej się połączyła.
  • Air Fryer rozgrzej w 200°C przez 5 minut.
  • Podziel ciasto na równe paski (upewnij się, że dłuższa strona mieści się w frytkownicy; jeśli nie, kroj wzdłuż krótszej krawędzi). Zawiń każdy pasek w paluch i umieść w frytkownicy. Piecz w 200°C przez 5 minut.
Słowa kluczowe frytkownica beztłuszczowa paluchy z pesto, jak zrobić paluchy z ciasta na pizze, Paluchy pizzowe z air fryer, paluchy z ciasta na pizze z air fryer, paluchy z pesto bazyliowym i pomidorowym z frytkownicy beztłuszczowej, paluchy z pesto z air fryer, pomysł na przekąskę, przepis na paluchy z air fryer, szybkie danie z ciasta na pizze

ZAMÓW nasze ebooki z przepisami na:
🌯 Przekąski, 🥐 Pieczywo,
🍰 Ciasta, 🍪 Desery, 🍗 KURCZAKA

Dlaczego paluchy pizzowe z pesto wychodzą idealnie?

To przepis dla zabieganych – korzystam tylko z gotowych składników i łączę je w chrupiącą przekąskę. Idealny na szybki lunch, przyjęcie albo wieczór filmowy. Dzięki gotowemu ciastu całość zajmuje dosłownie kilka minut. Jeśli lubisz takie skróty, sprawdź też szybkie pizzerinki z gotowego ciasta – robię je na tej samej zasadzie.

Cały urok jest w warstwach. Trzy kawałki ciasta przełożone pesto pomidorowym i bazyliowym po upieczeniu robią się chrupiące na zewnątrz i miękkie w środku, z wyraźnym smakiem bazylii i pomidorów. Air Fryer w 200°C rumieni je równomiernie, bez kropli oleju.

Wskazówki

Ciasto wyjmuję prosto z lodówki – zimne mniej się klei i łatwiej je rozwałkować. Po złożeniu warstw lekko dociskam je wałkiem, żeby dobrze się skleiły i nie rozeszły podczas pieczenia. Sprawdzam też, czy paluchy zmieszczą się do komory na długość – jeśli nie, kroję ciasto wzdłuż krótszej krawędzi. Jeśli lubisz domowe pizzowe smaki, zobacz też moją pizzę z Air Fryer.

Bądź na bieżąco z nowymi przepisami

Zapisz się, a nowe przepisy na frytkownicę beztłuszczową trafią prosto na Twoją skrzynkę. Na start dostaniesz ode mnie darmowy ebook: 5 przepisów na ciasteczka z Air Fryera!

Polityka prywatności

Przechowywanie paluchów pizzowych

Paluchy smakują najlepiej świeżo upieczone, gdy są jeszcze ciepłe i chrupiące. Jeśli coś zostanie, trzymam je w lodówce do 2 dni w zamkniętym pojemniku. Odgrzewam wyłącznie w Air Fryerze, 3-4 minuty w 180°C – wtedy znów są chrupiące, czego mikrofalówka nie potrafi. Można je też zamrozić już upieczone i odgrzać prosto z zamrażarki, wydłużając czas o kilka minut.

Paluchy pizzowe z pesto – o co pytacie najczęściej:

Sprawdzi się każdy gotowy arkusz ciasta na pizzę ze sklepu, najlepiej ten zwinięty w rulon na papierze do pieczenia (ok. 250-300 g). Jest już rozwałkowany, więc oszczędza pracy. Jeśli masz swoje ulubione ciasto drożdżowe, też się nada – tylko rozwałkuj je na podobną grubość.

Najczęściej dlatego, że warstwy ciasta nie zostały dobrze sklejone. Po złożeniu koniecznie lekko rozwałkuj całość, żeby kawałki przywarły do siebie. Uważaj też, żeby nie dać za dużo pesto – nadmiar sosu robi się śliski i rozdziela warstwy w gorącym powietrzu.

Oczywiście. Ja lubię połączenie pomidorowego i bazyliowego, bo daje ładny kontrast smaku i koloru, ale jeśli masz w domu tylko jedno, śmiało użyj samego. Możesz też poeksperymentować z pesto z suszonych pomidorów albo z rukoli.

Tak, i to jest ważny krok. Rozgrzewam frytkownicę w 200°C przez 5 minut, zanim włożę paluchy. Dzięki temu ciasto od razu trafia w gorące powietrze i szybko się rumieni, zamiast powoli wysychać. Bez rozgrzania paluchy wychodzą bledsze i mniej chrupiące.

Najlepiej z sosem do maczania – u mnie króluje sos czosnkowy albo pomidorowy z dodatkiem bazylii. Świetnie pasują też do miski zupy pomidorowej zamiast grzanek. Na imprezie ustawiam je w wysokiej szklance, żeby goście łatwo je chwytali.

Z jednego arkusza gotowego ciasta wychodzi u mnie około 10 paluchów. Wszystko zależy od tego, jak szeroko potniesz paski – cieńsze dadzą więcej sztuk, ale za to bardziej chrupiących. Grubsze będą bardziej pierzaste w środku.

Najlepiej upiec je tuż przed podaniem, bo świeże są najsmaczniejsze. Możesz jednak wcześniej złożyć i pokroić paluchy, przykryć je folią i trzymać w lodówce, a upiec dopiero przy gościach. Zajmie to raptem 5 minut, a wszyscy będą jeść ciepłe.